Motocykl gotowy

Pewnie już w tym wątku pisałem o tym, iż renowacja tej wueski była spontaniczna i jedna z szybszych jakie wykonałem.

Nie napotkałem żadnych większych trudności, z powodzeniem mogę polecić tego typu motocykl jako pierwszy do odbudowy. Problematyczna okazała się wymiana kierownicy na właściwą, pasującą do modelu B1 –  z wbudowanymi klamkami hamulca i sprzęgła.  W moim motocyklu, pomimo wymiany kompletnego elementu jest problem ze skokiem dźwigni sprzęgła a to problem z jego dobrą regulacja – albo ciągnie albo się ślizga. Po przejechaniu kilkuset kilometrów będę musiał do tego wrócić i zweryfikować.

Nie polecam natomiast części zamiennych wykonywanych w Chinach lub w Indiach ( już z takimi się spotkałem). Starajcie się regenerować co się da, gdyż jakość współczesnych zamienników jest bardzo niska. Oczywiście pamiętajcie o tym, iż WSK jest motocyklem często spotykanym i dopiero za kilkanaście lat jego wartość znacząco wzrośnie ( oby).

Koniec prac – podsumowanie

Powoli kończę pracę nad wsk. Czekam jeszcze na pokrywy boczne ( od lakiernika) oraz na lepszą pogodę aby pojeździć motocyklem i wykonać ostatnie regulację.

W tym motocyklu po raz pierwszy zastosowałem zapłon CDI – jestem bardzo zadowolony z tej decyzji.
Motocykl odpala praktycznie od pierwszego kopnięcia, silnik zdecydowanie chętniej wkręca się na obroty i ma odczuwalnie większą moc.
Ładowanie akumulatora działa poprawnie a światła nie przygasają. Jeżeli budujcie motocykl zabytkowy, którym planujecie często jeździć – polecam !

Zapłon CDI

Od samego początku renowacji, pomimo, iz mój motocykl miał sprawny oryginalny zapłon zdecydowałem się na instalacje zapłonu CDI. Wybrałem dostawcę audiobass – firmę, która jako pierwsza wprowadziła ten produkt na rynek.
Zamówiony zestaw jest profesjonalny i wszystko pasuje bardzo dobrze. O tym jak działa napiszę później..

Silnik gotowy

W silniku został zregenerowany wał, jest nowy tłok, pierścienie i przygotowany cylinder.
Nowe łożyska wału oraz skrzyni i nowe, kompletne sprzęgło. Kartery oczyszczone poprzez szkiełkowanie.
Efekt :

Oryginalna kierownica

Pomimo negatywnych opinii użytkowników zdecydowałem się na oryginalną kierownicę do wsk B1. Różni się ona mocowaniem klamek. Wadą tej kierownicy jest ich bardzo mały skok co utrudnia właściwe sterowanie sprzęgłem i przednim hamulcem. Wymaga bardzo dokładnego ustawienia.

Drobne detale

Jak we wcześniejszym poście opisywałem – przygotowanie drobnych detali pokazuje jak dokładnie wykonana została renowacja. Poniżej widzicie prosty element, filtr powietrza.
Jego obudowa została wypiaskowana, następnie polakierowana proszkowo na kolor zbliżony do oryginału. Wkład filtra ocynkowany.
Pamiętajcie, aby na koniec nasączyć go olejem.
Taki element wygląda jak nowy, z półki sklepowej 🙂

Szkielkowanie

Starajcie się przy Waszych renowacjach stosować zasadę – jeżeli mam element na stole, rozbieram go i naprawiam w całości. To na pewno wydłuża sam czas renowacji, zwiększa koszty ale zdecydowanie prościej składa się taki motocykl a następnie przyjemniej wykonuje czynności serwisowe. Poniżej zdjęcie bębnów – aby uzupełnić tą fotografię podpowiem :
1. Bębny szkiełkujemy
2. Zaciski regenerujemy
3. Sprężyny – ocynk

Składanie motocykla

Elementy po wypiaskowaniu i potrzebnych naprawach wróciły z lakierni. Tym razem motocykl składam na obrotowym, starym krześle – idealnie się do tego nadało ( podnośnik zajęty przez inny motocykl)

Klasycznie już elementy ramy lakier proszkowy, śrubki nierdzewka + ocynk. Pamiętajcie, aby przed lakierowanie zabezpieczyć gwinty.

Amortyzatory tylne

Po rozebraniu zostały wyczyszczone i otrzymały nowe uszczelnienia + olej. Szklanki chromowane, gdyż współczesne nie są produkowane do tego modelu wsk. Tak w mojej opinii powinny wyglądać gotowe, do zmontowania amortyzatory – to, że elementy są schowane nie znaczy, ze nie powinny zostać odbudowane.